forum.wychowaniefizyczne.pl Portal WF informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wątków i komentarzy umieszczanych przez użytkowników na Forum. Usuwane mogą być jedynie listy o treści reklamowej lub rażąco sprzecznej z zasadami Netykiety.
Wysłany: Pią Wrz 30, 2005 12:55 pm Zwolnienia z wf
Mam problem w jednej z II klas gimnazjalnych uczennice nagminnie przynoszą zwolnienia od rodziców. W szkole, której pracuję honorowane są zwolnienia takie. Problem w tym, że co lekcja zdecydowana większość ma na kartkach pisane zwolnienie od rodzica . 3-4 ćwiczą na 14 w klasie. Rozmawiałam, tłumaczyłam dziewczętom ale to nie przyniosło żadnych efektów. Rozmowa z wychowawcą klasy postawiła mnie tylko w niezręcznej sytuacji, przy klasie owa pani powiedziala, że skoro nie chcą ćwiczyć to nie zmuszać ich. Dodała, że to wszystko bo wymyśliliśmy jako nauczyciele wychowania fizycznego jakieś kryteria oceniania.Proszę poradźcie jak z tą klasą postąpić bo ja pierwszy raz z taką sytuacja mam do czynienia. Z tego co słyszę od dawna ten problem istnieje w tej klasie...jak dotąd nikt nie zrobił nic by to zmienić
kakadu29 [Usunięty]
Wysłany: Pią Wrz 30, 2005 3:06 pm
faktycznie masz problem ale nie do końca owe dziewczęta nie mają całkowitego zwolnienia z w-f a co za tym idzie program je obowiązuje , rób sprawdziany i informuj je że muszą je zaliczyć i mają ściśle określone w wso w jakim czasie od zakończenia zwolnienia muszą nadrobić program i tyle a jak nie to 1 wstawiaj za niewywiązanie się z obowiązków ucznia.
Witam Elżbieto. Kakadu29 ma racje. Mam wrażenie, że pracujesz w szkole pierwszy rok i to nie pisze złośliwie tylko z troska. Otóż na pocieszenie powiem Ci, że zachowanie kolezanki (chociaż piszesz że jest to Pani) wychowawczyni nie było w stosunku do Cibie fair. Ale to moje odczucie. Teraz jak ten problem rozwiązać. Tak jak Kakadu29 pisze. Zobacz jaki jest WSO nastepnie zrób zgodnie z jego założeniami (w sumie powinnaś już mieć) system oceniania z wf. Dziewczyny nie moga sie zwalniać wieczność. Umieść, że w momecnie zapowiedzianego sprawdzianu obowiązuje go jakis okres zaliczenia. Jeżeli nie wykona to ocena 1. Oczywiście zbieraj zwolnienia, zliczaj ilość czasu jaki nie ćwiczyły. Powyżej 50% nie będą klasyfikowane.
To co czuje zostałaś troche .... w tą klase. Uważam, że rozmowa z rodzicami moze tylko pogorszyc sytuację. Porozmawiaj z opiekunem. On on tego m.in. jest zeby pomagać. Życze powodzenia i głowa do góry.
ElżbietaM [Usunięty]
Wysłany: Pią Wrz 30, 2005 7:35 pm
Pracuję już kilka lat w tej szkole i po raz pierwszy spotkalam się z takim podejściem, fakt, że do tej pory uczyłam w szkole podstawowej (zespól szkół) też dzieciaki przynosiły zwolnienia. Tu są uczennice, którym jak się kończy jedno zwolnienie natychmiast przynoszą następne. Do tej pory były 2 zapowiedziane wcześniej sprawdziany z LA i to właśnie jak obserwuję wtedy przychodza mi ciągle 2 te same skądinąd najbardziej sprawne w klasie... reszta wtedy ma masowe zwolnienia
Andrzej [Usunięty]
Wysłany: Sob Paź 01, 2005 7:56 am zwolnienia z WF
nalezy policzyć ilość godz. i zrobić 50 % i nie klassyfikowana.
dzieci z SP biegają bardzo chetnie, dziewczyny z GImnazjum za nic w swiecie , dopiero na hasło ze biegamy na ocenę zmusza ich to do wysiłku. Podobnie jest z bieganiem na 1000 m uchłopców piłkarzy sa to wielkie cwaniaki , uczyłem też syna Sławka lat 16 , tancerz klasa B oraz kocha biegać zrobił 2,50 min na 1000 m wygrał Powiat i dosstał 4 pkt do LO , mozna ich motywować tym. Kolega z SP biega codziennie 10-20 km startuje w maratonach i też nie moze zachęcić ich do biegania mój syn Rafał ma 10 na przełajach nabiegał 3,44 min na 1000 m a inni z PG biegają 4.10 lub jeszcze gorzej, Prosiłem dziewczyny o start w przełajach , rozmawiałem z matką i ojcem - nie wziałem dwie dziewczyny w zastępstwie we wtorek rano z lekcji - zgodziły się i zajeliśmy spokojnie 2 miejsce premiowane awansem do Powiatu w czerwcu nagradzam te panny 6 zach wz i tym którzy kończą PG dajemy puchary lub medale lub piłki i to dziala rodzic jest z tego dumnny.jednak w tym wieku im odbija
Asik [Usunięty]
Wysłany: Sob Paź 01, 2005 11:23 pm
Ja załozyłam sobie segregatorek w kórym notuje sobie dokładnie wszystkie nieobecności i zwolnienia - nawet powód. Sprawdza się w 100% przy rozmowach z rodzicami. Najważniejsza jest konsekwencja - uczniowie muszą wiedzieć, że "nie rzucasz słów na wiatr".
Wiktor [Usunięty]
Wysłany: Sro Paź 12, 2005 1:46 am
Dokładnie tak jak pisali poprzednicy. Przecież te dziewczyny mimo tego że nie uczestniczą w zajęciach (fizycznie) to na lekcji są (chyba że jest to zwolnienie do domu) to można im robić króciutkie sprawdziany teoretyczne z przeprowadzonych zajęć i jesli nie wykaza się to postawić ocenę z aktywności na lekcji. A jeśli są rozpuszczone do tego stopnia że nic na nie nie wplywa -- żadne uwagi słowne czy mobilizacja zachęcenie do ćwiczen to ja bym zaczął je powoli uswiadamiać że z w-f tez można zostac w klasie a jeśli dalej by to nie pomogło to na semestr postawilłbym kiepściutkie oceny (oczywiście tak to trzeba zrobic żeby były ku temu podstawy) to wtedy mnoże by zrozumiały conieco. Fakt że może brak im motywacji i ktos gdzieś przegapil moment wypracowania w nich potrzeby ruchu ale jednoczesnie w tym wieu takie widzimisie dziewczyny miewają - ale jak sie nie da po dobroci to trzeba je prowadzić mocną zdecydowaną twardą ręką bo przedewszystkim dziewczyny szybciutko wykorzystuja pobłażliwośc nauczyciela i później tak to wyglada... życze powodzenia...
ski [Usunięty]
Wysłany: Wto Sty 10, 2006 9:29 am
Hmmm... dążcie do tego , by wf był tak samo traktowanym przedmiotem jak wszystkie inne w szkole. Do tego trzeba konsekwencji przez 3-4 lata (wymiana roczników, a co za tym idzie podejścia do przedmiotu) nie tylko w stosunku do
uczniów ale i do kolegów nauczycieli z innych przedmiotów.
Tyle tylko, że zdrowia to kosztuje.. oj kosztuje... Jak mawiają moi uczniowie :"Co Cię nie zabije... to Cię okaleczy!..."
zuza [Usunięty]
Wysłany: Nie Sty 15, 2006 9:38 pm
ja mam taki problem...
moja siostra (młodsza) ma poważne problemy z nadgarstkiem prawej ręki. pani od wf nigdy jej nie wierzyła i za każdym razem wstawiała 1. monika miała zwolnienie z wf do końca semestru a teraz zwolnienie się skończyło. ją nadal ręka bardzo boli a wie że będzie musiała zdawać odbijanie piłki wszystkimi sposobami. nie wiem jak mam jej pomóc bo widze jak bardzo ją ta sytuacja stresuje. niestety ma też inne problemy. biegając na długie dystanse zaczyna się dusić i mdleje. ma tak od 4 klasy podstawówki. wiele razy pani ją z tego powodu gnębiła i ośmieszała przy innych uczniach. nie wiem jak jej pomóc. będę za 2 lata nauczycielką wychowania fizycznego pomóżcie
Wiktor [Usunięty]
Wysłany: Pon Sty 16, 2006 5:07 pm
Zuza powiem krótko skoro Twoja siostra ma problemy natury zdrowotnej to jak najbardziej powinnaś sie z nia udać do lekarza pierwszej pomocy czyli do przychodni rejonowej. Tam dostanie skierowanie do odpowiedniego specjalisty a on zadecyduje czy Twoja siostra może uczestniczyć na zajęciach w-f. Jesli wyda decyzje że w takim stanie nie powinna uczestniczyc w zajęciach i Wasza mama napisze odpowiednie pismo do Dyrektra szkoły to wówczas zostanie ona zwoniona z zajęć wychowania fizycznego.
A jesli chodzi o te jedynki to hmm cięzka sprawa w-f-istka byc moze nie wierzyla bo siostra niczego nie przynosiła np. zwolnienia usprawiedliwienia itp. i dlatego te jedynki sie pojaiwały w dzienniku a z drugiej strony jeśli jest to taka poważna sprawa i wy doskonale o tym wiecie (omdlenia) to mama równiez powinna sie zainteresować i pofatygowac do tej nauczycielki lub do wychowawcy porozmawiac na temat siostry nie mówiąc juz o Tobie (przyszłej nauczycielce wychowania fizycznego).... Pozdrawiam
Marlena [Usunięty]
Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 4:07 pm
Zadałam już to pytanie gdzie indziej ale widzę,że tu jesteście w temacie: co się dzieje jeśli dziecko ma 50% nieobecności - niećwiczenia na w-f. Dziewczynka ta jest astmatykiem i często nie może ćwiczyć na lekcji. Czym to jej grozi ( wszystkie ćwiczenia ma zaliczone i oceny ma).
Gosia [Usunięty]
Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 5:20 pm
Przepisy dotyczące możliwości nieklasyfikowania z wychowania fizycznego są jasne:powyżej 50% nieobecności - jest możliwość nieklasyfikowania.Ale w tym przypadku jest też "druga strona medalu".Trzeba się wczuć w sytuację dziecka-astmatyka i jego rodziców.Dziecko bieże aktywny udział w zajęciach /o ile warunki zdrowotne mu na to pozwalają/.Stara się zaliczać sprawdziany - ma oceny cząstkowe - trzeba to docenić i nie robić trudności z klasyfikacją.Wg mnie w takiej sytuacji trzeba być wyjątkowo złośliwym nauczycielem aby nie klasyfikować dziecka.Ja w swojej długoletniej pracy nigdy bym się nie zdecydował w takim przypadku nie klasyfikować dziecka - odwrotnie:dałbym innym jako przykład aktywności na lekcjach mimo kłopotów zdrowotnych.Pozdrawiam
Andrzej Glądys [Usunięty]
Wysłany: Nie Kwi 23, 2006 11:30 pm Astmatyk
według mojej wiedzy i po kursie JAk życ z astmą - to dziecko nie powino biegać na wiosne w okresie pylenia traw bo sie udusi - trzeba go wtedy zolnić , ale powinnien grać w siatkę czy tańczyć na sali - robić tyle na ile możę, jak ma problemy z dusznościa i dać mu luz. przepis mówi,że przed WF mamy zapytać uczniów o samopoczucie i jak się żle czuje - to nie mozna go zmuszać ,, TYLKO jedni nie mogą czasmi a inni ciągle symulują. stwierdzam tylko jeszcze jedno - pracując w hipermarkiecie - to wszystko im przejdzie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum